"W barze dla samobójców "pod Szkarłatną Gilotyną" spotkałem Magdę, brała tabletki na łzy nieco schudła,trochę zbrzydła serce miała z mydła wiary w niej nie było, ani chęci do zycia, ani sił Przez kilka ładnych dni głośno huczało miasto mówili o tym wszycy wiesc rozeszła sie w mig o tych którzy się rzucali przypalonym ciastem Ci, którym nic nie wyszło Ci, którym nie udało się nic..." /Pidzama Porno"Do nieba wzięci"/