z nowości...
07.08 2017 do Sądu trafił akt oskarżenia. Przygotowania były intensywne, zbieranie dowodów solidne i szybkie. Na tą chwilę oskarżony cieszy się z faktu, iż byłam w szpitalach psychiatrycznych... oraz ze"jak się przyjmowałam do pracy po rozwodzie to koleżanka oddała za mnie próbkę krwi"... co jest taką samą nieprawdą jak wiele innych spraw o których mój eks małżonek opowiada :D Pomyślałby.. Czasem tak sprawdzam plotkarstwo..mowie coś pół żartem..pół serio i czekam, aż do mnie wróci... zwykle to bzdura taka że cycki opadają :D Bo jak niby miałby ktoś za kogoś oddać próbkę..po co...i jak w badaniach przesiewowych miałoby to nie wyjść ;) Zrobić coś takiego to jak strzelić sobie w kolano...ale odchodząc już od tego.. Oskarżony najwyraźniej nie ma pojęcia, że jak toczy się sprawa o gwałt i wieloletnią przemoc..to w sądzie pytają o tą konkretną sprawę i o konkretny czasookres.. a pobyt w szpitalu dla ofiary to właściwie potwierdzenie jej wiarygodności.. zwłaszcza kiedy się trafia do...