sprawy...
sprawa w toku... trudno... choć nie żałuję,... nie muszę już tam jeździć... pożyczyłam pieniądze...wynajęłam adwokata... cóż że teraz brakuje na podstawowe rzeczy.. ważne żeby to się już skończyło.. mój oprawca wniósł o ekspertyzę psychiatryczną i seksuologiczną.... chce udowqodnić ze jest dewiantem od urodzenia.. wtedy moze liczyć na wyrok w zawiasach... nie ważne... byle był już koniec... jeszcze trochę muszę wytrzymac... jeszcze tylko troszkę...