Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2017

jest i for :)

[video width="368" height="656" mp4="http://zmarznieta-dusza.blog.onet.pl/files/2017/09/video-1506545930-1.mp4"][/video]

tu

"Aniołku, Ty wiesz, że ja Tobie jak najlepiej... Radości, siły i odwagi... No i pamiętaj, że jesteś mądra, ważna i piękna"AK Nie wiem dlaczego ta piosenka :D https://www.youtube.com/watch?v=h1szwxlCsxA

Number fri :)

"życzę Ci wszystkiego najlepszego i teesowskiego. Byś nigdy nie była sama w krzyczącym tłumie ludzi."KU https://www.youtube.com/watch?v=P1rhc3NvuK8

number fajf :)

"Dokładnie, marzenia się spełnia -chyba zaczynam w to wierzyc.... ...to był mój przełom. Każdy chyba ma swój przełom, lepiej późno niż wcale "BM https://www.youtube.com/watch?v=7wtfhZwyrcc

Top lista tegorocznych życzeń urodzinowych...namber łan.

Może to głupie...ale ja wciąż dziecięco wierzę w to, że się spełnią :) chwilo trwaj... "Radości, spełnienia marzeń i wybawienia od idiotów ;)" Asia M. <3 https://www.youtube.com/watch?v=oNwSmKVL7_0&feature=share

macierzyństwo...

Obraz
Wiele lat walczyłam o to, by być matką... Im bardziej samotna się czułam i niekochana... tym bardziej pragnęłam dziecka, które da mi bezwarunkową miłość... Moje ciało krzyczało wręcz, że tak się nie da, że to nie o to chodzi... Im bardziej pragnęłam...tym moje ciało bardziej się broniło.. wygasająca czynność jajników... Kolejna przeprowadzka.. kolejne oszustwo mojego byłego męża.. kolejne ograniczenie, jakaś jego kobieta na boku...jego kontakt z bandziorami i narkotykami... ciągłe wylatywania przez niego z pracy... za kombinacje, oszustwa... słowa i czyny, które powielały traktowanie mnie w przeszłości... jestem po to, by mnie używać.... In vitra.. poronienia... adopcje zarodków... samotne wyjazdy do klinik...samotne czekanie w kolejkach... samotne wpartywanie się w zdjęcia dzieci par, którym się udało... samotne tyranie na kilka etatów, żeby na to zarobić... i nadzieja... że będę miała Kogoś...dla Kogo będę wszystkim.. kto mnie nie oszuka.. nie wykorzysta.. nie uderzy.. nie upokorz...