turbulencje
turbulencje wspomnień znowu bujają moim nastrojem... bo czasami tak jest że nastaje we mnie mrok... piony i poziomy cieni... czasami odchodzę od siebie... w filmach kręconych wspomnieniami... balansując na krawędzi nocy i dnia tracę poczucie rzeczywistości... wszechogarniające zmęcznie... zmęczenie życiem..