Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2008

turbulencje

Obraz
turbulencje wspomnień znowu bujają moim nastrojem... bo czasami tak jest że nastaje we mnie mrok... piony i poziomy cieni...   czasami odchodzę od siebie... w filmach kręconych wspomnieniami...   balansując na krawędzi nocy i dnia tracę poczucie rzeczywistości...   wszechogarniające zmęcznie... zmęczenie życiem..     

...||...

Obraz
weszłam niebacznie do zakazanego kręgu, zabłądzilam w lesie strachu i bólu... drzewa sa tam pokryte korą pełną supłów, których nikt nie potrafi rozwiązać... a ja wśród tego lasu...mała dziewczynka należąca do gatunku pogrzebanych przez przeszłość...która kazdy dzień wita jak zejście do piekieł...     od zycia nie mozna spodziewać się niczego innego, jak tylko potwierdzenia że wszystko ma swój kres...i że nawet obietnice nie trwają dłużej niz westchnienie...   bardzo się boję...