Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

Zamknięte skrawki serca.

Obraz
Łkam do wewnątrz... Irracjonalnie zamykam się na świat i ludzi którzy ze swoją cierpliwością wciąż są obok. Moja wielopłaszczyznowość tak boli. Pragnę człowieka. I boję się... tak bardzo się boję, że znów zrani... a ja nie jestem jeszcze gotowa na kolejny ból. Rozkładam skrzydła jak do lotu... Nieustannie wychylam się zbyt głęboko za barierkę życia. Balansuję. Zbliżam się...na bliskośc oddechu... ...by uciec w popłochu za siedem mórz lęku. Stare rany nie zdąrzyły się zagoić... a już pozwoliłam komuś tworzyć nowe. Blizny na moim ciele nie mają czasu się zagoić... te na duszy też nie. Ci, którym zaufałam...naprzekór sobie... okazali się tak zwykli... tak żałośnie zwykli... tak nieludzcy... tak łatwo raniący... NIE WARTO UFAC! Dlaczego Ty Aga siebie nie słuchasz. Kilka mocnych stałych ludzi - skał koło mnie. Stoją...walczą o mnie..choć nie wiem skąd na to jeszcze mają siły i chęci. Bo ja...aby nie dac sie znów skrzywdzic zamknęłam sie w szkalnej kuli... i nikogo nie chcę wpuszczac do srod...

gumka Myszka... do pamięci.

Obraz
Wymazuję ostatni rok... Cofam się...krok po kroku... i po kawałku go wymazuję. Rok pisany ołówkiem. I gumka Myszka. Zawsze mogłam na nią liczyć. Teraz też się sprawdza. Kawałek po kawałku... wszystko znika. https://www.youtube.com/watch?v=uteGVgn4Hkc