dziwnie płytki świat...
usłyszałam nie tak dawno zdanie"kazdą dziewczynę da się poderwać..." no da się..to prawda... też uwazam ze przy odpowiednim nakładzie starań się da... ale co potem? to wszystko? o to chodzi? o poderwanie? jaka w tym przyjemność...poderwać...ale nigdy nie mieć... bo każda przecież się zorientuje, że to tylko o "zdobywanie" chodzi... odejdzie... najłatwiej jest poderwać... najtrudniej zdobyc... to nie to samo... podryw to jakby otwarcie naczynia... zdobycie...to wypełnienie go treścią... chyba że niektórzy potrafią tylko kolekcjonować puste naczynia... i tak sobie kłamiąc siebie zapełniają półki tymi pustymi słoikami... sami nie mają nic do włożenia... więc nic też w zamian nie dostają. Zostają więc puści w srodku...z kolekcją pustych naczyń... ...pustych naczyń uczuć. płytki jest ten świat...