teatrzyk pt."idealna rodzina" zaprasza...
teatr marionetek scena pierwsza kuchnia matka z gładko przyczesanymi włosami zaparza kawę siada przy stole pod oknem turecki zapach drażni nozdrza budząc instynkty skryte w ciemności zamkniętej pohukiwaniem sowy scena druga pokój ojciec przed telewizorem napawa wzrok okrągłą kulą tym razem nie w wydaniu kopernikowskim ale dwóch pionków zielonej murawy i pomyśleć że mógł być w ataku scena trzecia łazienka córka w białej spódniczce z bibuły wchodzi na taboret uśmiecha się do lustrzanej publiczności i wznosząc ręce do góry kręci piruety bez baletek odsłaniając w pończochach dziurę na dużym palcu antrakt reżyser potknął się o scenariusz wpadł na makietę zmiażdżone ludziki z kartonu bezwładnie uśmiechają się do papierowych marzeń po przerwie koniec przedstawienia