Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2013

Czarodziejki...

Obraz
Są tacy ludzie, którzy niosą sobą spokój. Kremowa sofa... Kawa. I mnóstwo spokoju... Moje rozedrganie zaczyna opadać... Łzy..które czaiły się na końcach rzęs jakby wysychają... Spokój... Mimo,iż w tym momencie nie myślę o sobie zbyt dobrze.. wiem...że z Czarodziejskiej strony nie ma ani grama oceny ... Mówię o rzeczach trudnych... i czuję spokój. wiem ze mogę. w tej chwili. wszystko. Czarodziejska chwila. Niczym spotkanie z Siostrą. Której tak naprawdę wcale nie musisz zbyt wiele mówić. Ona i tak wie. tej nocy spałam po raz pierwszy od 5 dni...

Proszę, usłysz mnie...

Obraz
"Proszę, usłysz mnie. Usłysz to, o czym milczę… Zajrzyj w moją duszę i nie pozwól mi stanąć sobie na drodze. W grubych ścianach, za którymi mieszkam, nie ma ani okien, ani drzwi. Mają jednak pewną właściwość – rozstępują się pod wpływem ciepłego spojrzenia, żaru twojego serca, szczerości twoich dłoni. Zaczerpnij pełne garści miłości i zajrzyj w moją duszę. Nie pozwól mi skorzystać z żadnej z moich licznych masek, bez których nie wychodzę z domu. Nie pozwól mi oszukać cię, udawać, że moje życie jest tym właśnie życiem, które było w moich marzeniach – bez ciebie. Udawanie to moja pożywka, nawet, jeśli nie czuję głodu. Nie pozwól mi wyciągać z przepełnionej szafy kolejnych szat kłamstwa. Nie wierz mi, gdy mierzę choćby jedną z nich. Pozwalają mi na bycie tym, za kogo chcę w danym momencie uchodzić: gładką taflą skrywającą gorycz strat, burzliwą rzeką nie do pokonania, wodospadem rozbijającym skały, który wyniesie cię do nowych brzegów albo wciągającą czarną tonią, w której się zatrac...
Obraz
nieistnienie to najlepsza rzecz jaką mogę sobie teraz podarować. skatalogowałam się- mądra, potrzebna i gówno warta... nic... a coś jednak.
Obraz
jestem. żyję. mało mówię. cofam się. zapisał się we mnie ból. nie potrafię go skasować. okaleczam się myślami. zaklejam rany pragnieniem. zdzieram strupy niepewnością... co to dokładnie znaczy "nie żyć"? pada śnieg... u Was też?

...nie jestem pewna...

Obraz
dziś pachnie zimą. we mnie? na zewnątrz? ...nie jestem pewna... odpryśnięty lakier na paznokciu... obgryzłam... czy po prostu trzeba już pomalować? ...nie jestem pewna... myślę... czy wspominam...? obudziłam się.. czy dopiero położyłam spać...? ...nie jestem pewna... są rzeczy,których pojąć nie potrafię. albo nie chcę. ...nie jestem pewna...

zwykle się boję.

Obraz
Lęk i niepewność smakują gorzko... gorzko i cierpko. Przeplatane są co prawda smugami słodkawej nadziei... ale jednak są dominujące... chciałabym zrzucić z siebie ten stan...jak drzewa liście... widzę szerzej. dostrzegam. w głębi duszy szukam siły. odmieniam emocje- przez wszystkie możliwe przypadki. chłonę. pragnę. czy mogę zrobić coś jeszcze,by się udało? czy coś zależy jeszcze ode mnie?