Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

...zapisałam Cię na twardym dysku moich emocji...

Obraz
Czasami czyjaś skóra ma dokładnie taką temperaturę, jak nasza… Wtulamy się w kogoś rozpoznając każde zagłębienie... śledząc zapach... odbijając linie papilarne, które wydają się pokrywać z naszymi... Szukamy w kimś słabości, żeby móc ją uratować i siły, żeby móc się w niej schować... Szukamy dobra, żeby ogrzało nas, jak słońce kota na parkanie... Szukamy zła, żeby łatwiej było uwierzyć w istnienie. Bo czy możliwe jest, że ten ktoś naprawdę jest? Dokładnie taki, że rozstanie z nim... to amputacja kawałeczka duszy jakby.. Póki wszystko jeszcze pachnie sobą nawzajem wiemy.. że to nie sen... kiedy zapach wietrzeje pozostaje jedynie marzenie... Przytul mnie, powiedziała. Przytulam-usłyszała odpowiedź...i poszły spać. Podzielone dziesiątkami kilometrów... wstęgami ulic... korytarzami powietrznymi i patrolami drogówki… ...a deszcz pada w rytmie bluesa niekoniecznie z góry w dół... często, gdy patrzę w stronę Twoich oczu-widzę niebo...

i taką wodą być...

`Hej ja przed tobą umieram Masuj obolałe niedomówienia Tylko w tobie nadzieja Teraz chore serce otwieraj Bez znieczulenia`... https://www.youtube.com/watch?v=cWwg-YSqF_U

gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedną stronę stąd...

Obraz
Stałam się jeszcze bardziej wrażliwa..dotkliwa..wyczulona... Podobno moja wrażliwość jest jak odsłonięty nerw.. Nadwrażliwość napięta jak struna. codziennie wykonuję emocjonalne salto. Mam silnie rozwinięte mechanizmy obronne i zbyt dobrze wiem, że niezwykle często, jedyne co pozostaje na koniec dnia... to roześmiać się szczerze, prosto z przepony... Bo śmiech, to idealna tarcza ochronna przed światem, a przede wszystkim przed sobą samym...