Samotnie...
Boję sie samotności...pustka mnie ogarnia... przytłacza.. miażdży... Dziwny jest mój dzień bez Ciebie... Czas wypełniam sobie pseudozajęciami,substytutami prawdziwych przeżyć... Głównie siedzę lub stoję, nastawiam się jedynie na odbiór... I myślę o ostatniej godzinie kiedy Cię widziałam i o następnej, w której Cięzobaczę.... Maj zaczyna się w pojedynkę...