Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

trudne wnioski.

Obraz
tak sobie dziś myślałam... gdy człowiek jest młody... całą swoją energię pożytkuje na kochanie i bycie kochanym. na miłość. na szukanie jej oznak. na ciepło w środku. potem okazuje się że człowiek pragnie już tylko spokoju. mimo wewnętrznego pragnienia miłości... wie spokój będzie miał... ale bez niej... smutne.

a wariatka jeszcze tańczy.

"Pragnienie zanegowania depresji własnej i cudzej jest w naszym społeczeństwie tak silne, że wielu ludzi uzna, że masz problem dopiero w chwili, gdy fruniesz z okna z dziesiątego piętra. /E.Wurtzel, Kraina Prozaca/ -..a taka dobra z niej była dziewczyna..taka dobra...tylu ludziom pomogła.. taka radosna..grzeczna.. "dzień dobry"zawsze mówiła..drzwi przytrzymywała.. zakupy zrobiła..i zastrzyk jak trzeba było. a pamieta pani jak te paczki dla hospicjum robiła? wcale sie nie skarżyła że cieżko.. i w sumie troche jednak trudno. własciwie wcale się nie skarzyła. nigdy. widziała pani zeby była smutna? słyszała pani zeby narzekała? wcale nie widać zeby cierpiała.. ostatnio jakby trochę schudła... mniej ją było widać..ale zeby od razu...aż tak? s łyszałam ze strasznie kochała.. i dziecka pragneła.. ale nie wiem...a Pani..wie? -ach...to prawda sąsiadko. ale przeciez od pragnień sie nie umiera. i od zawodów też. zwariowała. odbiło jej. moze piła. albo cpała...na pewno... pamięta p...

biała flaga.

Obraz
przeżywam swoją własną konformację. Mój układ przestrzenny się zmienia. na lepsze? na gorsze? na pewno na wolniejsze. w szpitalu walczyłam... siły zużywałam na bieżąco... brakuje mi ich teraz bardzo. krok. oddech. krok...oddech. ciało boli. dusza drży jakby agonalnie. próbuję tworzyć przyszłość w myślach. ciemno. pusto. zimno. próbuję wyobrazić sobie jutro. potrzebuję się położyć. przede mną do stoczenia walka niemalże na śmierć i życie. a ja stoję z białą chorągiewką utraconych nadziei i liczę, że się obudzę... że to wszystko się nie dzieje. Przypominam sobie te wszystkie, pełne wiary we mnie oczy... i chce mi się płakać. znowu Was zawiodę. *Konformacja - układ przestrzenny całej cząsteczki mogący ulegać zmianom, bez zrywania wiązań chemicznych.