żyć...
wydłużam sobie zycie...
każdą minutę chce podnieść do potęgi...
W drżenie wprawiają mnie myśli o śnie...
rozprężenie sprężyn w moich zegarach...
nakręcam znowu ten wewnętrzny ...strzaskany zegar...
pękła spręzyna...
* * *
czyste strony życia
w grubej okładce zpomnienia
kurz czekania
na zwyczajność choćby
martwe zwłoki czasu
cztywniejące samotnością
nic poza zimną ścianą płaczu...

każdą minutę chce podnieść do potęgi...
W drżenie wprawiają mnie myśli o śnie...
rozprężenie sprężyn w moich zegarach...
nakręcam znowu ten wewnętrzny ...strzaskany zegar...
pękła spręzyna...
* * *
czyste strony życia
w grubej okładce zpomnienia
kurz czekania
na zwyczajność choćby
martwe zwłoki czasu
cztywniejące samotnością
nic poza zimną ścianą płaczu...
niewielu zyje tak intensywnie jak ty, taka intensywnosc boli czesto niewielu zdaje sobie sprawe z tego ze zyjety tak :-*
OdpowiedzUsuńżyj i nie poddawaj się, Twoje poddanie to ogromny smutek dla wielu osób......jak trzeba wymienić sprężyne w zegarze to chętnie pomoge - o zegarach wiem dużo.......niech zegary odmieżają Ci już tylko szczęślwe chwile...
OdpowiedzUsuń