tesknoty...




"...nie wiadomo skąd zjawiają się zakatarzone,
wyproszą łzę, żal i ból
posiedzą, podumają i jak gość nieproszony
nim się rozwidni znikną już..."

i coś...ważnego....dziś znalazłam...

"Ludzi należy kochać...rzeczy używać...nigdy na odwrót...!!!"





Komentarze

  1. zakatarzona............wyprosic chce usmiech i uscisk serdeczny na powitanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, ludzi nie można używać, bo się zużyją. A nie da się zaufania wymienić na lepszy model. To znika i mamy o jednago przyjaciela mniej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.