moje waniliowe niebo...

uświadomiłam sobie głód...
głódjaki czują moje oczy;
taki głód,że nawet nie chce mi sie ich mrużyć...
Te trawy...to niebo..te kwiaty...
chciałam odcisnąć ich widok w pamięci tak mocno,
zeby towarzyszył mi wszędzie...
gdziekolwiek sie znajdę...
czuję nigdy nie zapokojoną
miłość do swiata...

  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

kołysałam się...

Szarpię życie za brzeg listka...

czy...?