taki urwis...
na zgliszczach swego poprzedniego świata
wybuduję dom z nutą ponadplanetarnej doskonałości
ominę cuchnące płaty swojej duszy
odrzucę nadgniły już dawno mózg
zostawię tylko ciebie
urwisa kręcącego się niemiłosiernie
po lewej stronie klatki piersiowej
wybuduję dom z nutą ponadplanetarnej doskonałości
ominę cuchnące płaty swojej duszy
odrzucę nadgniły już dawno mózg
zostawię tylko ciebie
urwisa kręcącego się niemiłosiernie
po lewej stronie klatki piersiowej
Komentarze
Prześlij komentarz