ja...ta co umarła jutro...
ciężar wspomnień kreśli stałą wizje nie do pokonania...
jest tu gdy witam dzień...jest tu do ostatniej kropli...
jest tu gdy witam dzień...jest tu do ostatniej kropli...
"Symptomy: Nie je, nie śpi, nie rozmawia, nieodczuwa pociągu seksualnego, w rozpaczy pragnie umrzeć.
Diagnoza: patologiczny żal." SK
„- Zaplanowałaś coś?
- Przedawkować, podciąć sobie żyły później powiesić się.
- Wszystkojednocześnie?
- Prawdopodobnie wówczas nikt nie uznałby tego za wołanie o pomoc.
(Cisza.)
- To się nieuda.
- Oczywiścieże się uda.
- Nie udasię. Poczujesz się śpiąca po przedawkowaniu i nie będziesz miała siły byprzeciąć sobie żyły.
(Cisza.)
- Więc będęstała na krześle z pętlą na szyi.”
Brzydkie to jest.....nie lubię jak tak piszesz...brzydkie.... :((
OdpowiedzUsuńSmutne .... az tak zle?
OdpowiedzUsuń