...
będzie normalnie...
złości we mnie wiele..nienawiści..bezradności...
zostałam na lodzie bo musiałam uciekać przed nim.
bez mieszkania i chwilowych perspektyw.
mam nadzieję że te zmiany..cała ta rewolucja wyjdzie mi na dobre..bo juz zupełnie nie mam siły...
czasem sobie myślę ze ludzie którzy krzywdzą mają naprawdę łatwiej...
"a w mojej głowie wojna..mysli niespokojnych..."
krzywdzę siebie..nie potrafię tego kontrolować...
nie radzę sobie ze strachem...
z tym co we mnie się kotłuje a czego rozpoznać i nazwac nie potrafię...
nienawidzę sammookaleczania ale teraz to jedyny sposób żeby przetrwać.
przeżyć.
boję się...
naprawdę...
byle do...jutra...
złości we mnie wiele..nienawiści..bezradności...
zostałam na lodzie bo musiałam uciekać przed nim.
bez mieszkania i chwilowych perspektyw.
mam nadzieję że te zmiany..cała ta rewolucja wyjdzie mi na dobre..bo juz zupełnie nie mam siły...
czasem sobie myślę ze ludzie którzy krzywdzą mają naprawdę łatwiej...
"a w mojej głowie wojna..mysli niespokojnych..."
krzywdzę siebie..nie potrafię tego kontrolować...
nie radzę sobie ze strachem...
z tym co we mnie się kotłuje a czego rozpoznać i nazwac nie potrafię...
nienawidzę sammookaleczania ale teraz to jedyny sposób żeby przetrwać.
przeżyć.
boję się...
naprawdę...
byle do...jutra...
Komentarze
Prześlij komentarz