może..

ja może mam jeszcze"niewiele lat"..ale wiem że warto ufać swemu przeczuciu...
może jestem głupia..ale chyba nie aż tak...



Komentarze

  1. Ja tez wsluchuje sie w siebie. I mam przeczucia- te dobre i te zle. Nie zagluszam ich. Czekam na przebieg wydarzen. A moze to nie przeczucie, a doswiadczenie zyciowe nie pozwala nam uwierzyc do konca, zaufac do konca? Moze trzeba zostawic sobie malenka furtke na niepewnosc, aby nie uznac sama siebie za naiwna? A moze swiat wcale nie jest tam ciemny jak sie go czasami probuje widziec? Duzo pytan. Zmuszasz do myslenia. I dobrze. Pije lawendowa herbate. Jest jesien.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.