dobro jest dobre...

Ostatnio tyle dobrego...
staram sie patrzeć nawet przez lupę by to zobaczyć...
widziałam Lenkę...
byłam na kawie z Hope:)
Śmiałam sie łez z krojenia arbuzów przez Smutnego.
Zrobiłam prezenty:)
posprzątałam pięknie:)

Mój psiak jest cudownie dzielny...
Megusia przesyła mi cudne obrazki...
Natalka też:)

Kupiłam perfum dla Kurczaczka..mówię Wam..jak Ona sie ucieszy:)

Mój maż pisze do mnie per"kochanie..kochana żonko":)

Lenka mnie lubi:)
Agusia P też pisze..i widziałam śpiącego Miłoszka:)

Od córeczek Hope dostałam swój portret malowany ołówkiem..i aniołeczka:)

jakiś pan na ulicy grał na gitarze przepięknie "lulajże Jezuniu"...
Wszystko takie piękne..

śniegu tylko mi brakuje...
choć troszkę...

taki dobry dla mnie czas się robi..
samotność nie boli aż tak bardzo...
zamieniam ja na tęsknotę..i nadzieję...


a Wam wszystkim...wesołych..spokojnych świąt...
z dziecięcą radością i iskierkami w oczach...
życzę by nigdy nie zabrakło ludzi którzy obdarzą Was ciepłymi i dobrymi uczuciami...
żeby życie zawsze miało sens...

A sobie życzę..dzidziusia:)
  

Komentarze

  1. szaryszaraczek@op.pl25 grudnia 2008 03:21

    Cieszę się, że wokół Ciebie dzieje się dużo dobrego i że sama umiesz dawać dobro innym.Ktoś mądry kiedyś powiedział, że "Dobro powraca", w Twoim przypadku sprawdza się to teraz w 100%, Ty od lat zajmujesz się innymi... i nie słuchaj innych... co próbują Cię zdyskretytować i potępiać to co robisz.Są zbyt mali, aby to zrozumieć, a poza tym pewnie Ci tego zazdroszczą.Trzymaj się tam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też Ci zyczę dzidziusia-takiego małego, ślicznego rozdarciucha :) I wierzę, że na pewno już niedługo sie doczekasz.

    OdpowiedzUsuń
  3. dobro jest dobre...To prawda w każdym z nas jest coś dobrego chcemy się tym dzielić lub obdarowywać...) Aguś dzidzia może pojawić się w Waszym życiu w najmniej oczekiwanym momencie wtedy będziesz miała powód by bardzo ,bardzo chcieć żyć ..Kawa była pyszna fryty nie bardzo te panie nas tam chyba bardzo lubią można rzec "lubią inaczej" :)))))))Dziekuje za pyszności lubie ptasie mleczko :)Za niebieski ręczniczek................ Trzymaj się kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałabym, żebyś chciała żyć dla siebieżebyś sama dla siebie stała się wartościążebyś zobaczyła tę wyjątkową i wielką wartość, którą ja widzęwtedy przyjdzie czas na dzidzię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nikole@onet.pl5 grudnia 2009 15:46

    dobrze że potafisz znalesc z tym wszystkim jasna strone życia. jak chcesz to wejdz na mnie na nikole-wiersze.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.