i już po....
Nie stawił się...
tak po prostu...
Sąd zarządził poszukiwanie go na terenie kraju listem gończym...
Zakaz zbliżania sie do mnie.
Tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące...
Będzie doprowadzony na sprawę z aresztu...
Tyle stresu...
Najważniejsze że już go zamkną..
że to już sie wszystko zacznie regularnie dziać...
Mam nadzieję na sprawiedliwość...
Mam nadzieję ze mój koszmar sie skończy...
że już będę bezpieczna...
i wolna...
A on nie skrzywdzi już żadnego dziecka....
tak po prostu...
Sąd zarządził poszukiwanie go na terenie kraju listem gończym...
Zakaz zbliżania sie do mnie.
Tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące...
Będzie doprowadzony na sprawę z aresztu...
Tyle stresu...
Najważniejsze że już go zamkną..
że to już sie wszystko zacznie regularnie dziać...
Mam nadzieję na sprawiedliwość...
Mam nadzieję ze mój koszmar sie skończy...
że już będę bezpieczna...
i wolna...
A on nie skrzywdzi już żadnego dziecka....
ja też mam nadzieję, że za niedługi czas, będziesz mogła zacytować pewien tekst z filmu "... wyrwałam chwasta". I oby koledzy z pod celi byli dla niego ... żeby w ich typie był, że tak powiem. I oby do końca swoich dni (oby ich jak najwięcej było) czuł to samo, co Ty kiedyś, a potem to, co Ty teraz. Żeby poznał słowo STRACHA Ty żebyś wreszcie przestała się bać
OdpowiedzUsuńJesteś Wielka i podjęłaś Bardzo Dobrą Decyzję.Tacy ludzie (:/:/ to co prawda obraża gatunek ludzki) powinni gnić w więzieniu, choć to tylko częściowa kara, moim marzeniem byłoby, aby byli wstanie zrozumieć jak wielką krzywdę wyrządzili dzieciom, myślę, że obciążenie psychiczne było by dla nich o wiele bardziej dotkliwe niż lata spędzone w więzieniu.Choć mam nadzieję, że współwięzniowie właściwie się nim "zaopiekują".Pzdr
OdpowiedzUsuńDobrze, ze tego dokonalas! Ty jestes madra i wartosciowa kobieta, a on zwyczajnym tchorzem. Nikim. Mial odwage kiedy, a nie ma jej teraz. Coz. Mysle, ze dopadnie go sprawiedliwosc. Szczegolnie teraz, kiedy tyle sie o przemocy, molestowaniu mowi. Bo dawniej to bylo ciezko. Bardzo ciezko. I kobiety do dzisiaj boja sie przyznac, ze cos takiego je spotkalo. Znam osobe, ktora z przemocy urodzila dziecko. I musialo minac troche czasu, aby je zwyczajnie pokochala. Dobrze, ze miala madra matke, ktora pomogla jej wychowac dziecko. I teraz sa naprawde szczesliwa rodzina. Ale drzazga z mlodosci pozostala w niej nadal. Nigdy wiecej nie zawierzyla facetowi. I do dzisiaj jest sama. Ty jestes mloda i naprawde dobrze zrobilas. To sie ceni i naprawde podziwia. Dzieki za te, ktore moze kiedys beda mialy problem. I te, ktore zycja z tajemnica swojej przeszlosci. One nie byly tak silne. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńJesteś Zwycięzcą!Moja kochana, dzielna Agus.
OdpowiedzUsuńAgnieszko... nie wiem, co powiedzieć...
OdpowiedzUsuń