...jutro...

Mówią o globalnym ociepleniu...
a tak bardzo wieje chłodem...

moje wnętrze jest nieme od krzyku...
a jednak cisza...
tylko w głowie mi dudni..."dziwka..dziwka..mała kurewka"...
ile lat jeszcze...ile jeszcze...
czy to co mi zrobił na zawsze pozostanie we mnie?
kiedy sie od niego uwolnię?
kiedy bedę bezpieczna..spokojna...


Boję się...
boję się jutra...
  

Komentarze

  1. Aguś jestem obok pamiętaj

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę jutro z Tobą Angel myślami, pomimo że będę bardzo zabiegany, bardzo w to wierzę, że jutrzejszy dzień będzie należał do Ciebie, że sprawiedliwość istnieje na tym świecie i jutro zacznie wygrywać...(bo pewnie na 1 sprawie się nie skończy :/)Wierzę, że dasz radę i nie chodzi, żebyś pokazywała jutro jaka jesteś dzielna, może nawet wręcz przeciwnie, może warto aby Sąd zobaczył jak bardzo zostałaś skrzywdzona i jak bardzo cierpisz z tego powodu teraz.Pzdr

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem przy Tobie:*trzymam Cie za ręke

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.