Zrozumieć...
zrozumialabym to, zdolala to pojąć,
ten cały ból...tą rozpacz, te trudności...
gdybym posiadala klucz...
gdybym mogla zamknąć oczy i na chwilę umrzeć...
Znoszę ból,
ktory jest moim nieodłącznym towarzyszem przez całe życie.
Czasem, bliska omdlenia, wzruszam się na myśl,
jak to pewnego dnia ten pasozytniczy ból usmierci mnie
ale i sam siebie...
Zyj dlugo i szczesliwie. Dajesz radosc wielu ludziom. To nie tak, ze istniejemy tylko dla siebie. To, ze tutaj jestes- tez ma swoj sens. To, ze czytamy co piszesz, ze sie utozsamiamy, probujemy zrozumiec- wszystko jest po cos. Moze dzieki Tobie ktos bedzie lepszy? Moze ja?
OdpowiedzUsuńJulia,to ja dzieki Tobie staje sie lepsza,spokojniejsza,rozumiana. Lubie Cie. To dziwne,nawet Cie nie widzialam. Ale moja dusza tak dzwiecznie gra w rytm Twojej. Dziekuje Ci za to.
OdpowiedzUsuń