23 września 2010

tego dnia..w sadzie rejonowym
w Strzelcach Opolskich został głoszony wyrok...

WINNY.

5 lat i 6 miesięcy...
ze względu na miliony papierków od lekarzy którą dostarczył i niski IQ
(co jest czynnikiem łagodzącym) do odsiadki ma 2 lata i 10 miesięcy.

przeżyłam...
moja prawie 3 letnia walka dobiegła końca...
i choć po drodze wątpiłam...w to że wytrzymam..to jednak wytrzymałam.

jestem z siebie taka dumna:)


  

Komentarze

  1. nawet nie wiesz jak się cieszę, dotrwałaś!!! podziwiam Cię, gratuluję i życzę by owa victoria stała się mocnym fundamentem Twojego nowego- lepszego życia. :)pozdrawiam, emilia

    OdpowiedzUsuń
  2. kawowajulia@poczta.onet.pl3 października 2010 00:09

    Ja tez sie ciesze! To wazne, aby Ci ktorzy zasluzyli na kare- byli ukarani. A Tobie zycze takiego usmiechu, jaki ma dziewczynka na zdjeciu! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że założyłaś sprawę. Każda osoba, która przeszła takie piekło powinna dążyć do ukarania sprawcy. Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.