Czystość kupię.

Obserwuję świat z balkonu i mam wrażenie,
że on też ma jakąś depresję.
Nie chce dać czystego śniegu,który sprawia,
że wszystko wydaje się być czyste.
Tak, brakuje mi czystości.
W sobie i w okół mnie.
Zaciskam pięści,aż bieleją palce...
Gasnę,po czym zapalam się jak niedopalony kawałek drewna w kominku.
Chłonę,żeby zaraz opaść z sił...
Żyję.
Męczący stan.

  

Komentarze

  1. Dokładaj ciągle do paleniska, nowe kawałki nadziei na lepsze jutro. Postrzegam świat taki, jakim chce go widzieć. Mimo deszczu i słoty, szukam promieni słońca , które jest i za którym tęsknie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomilcze, ale podpisuje sie pod kazdym slowem "marka" mojego przedmowcy. Ma facet racje. Zrob wlasnie tak- jak Ci radzi. Ty jestes czysta, bo przeciez jestes Aniolem. Pomachaj skrzydlami, odlec na chwile do krainy Szczesliwosci i powroc na nowo- wypoczeta, lekka i radosna. Pozdrawiam Cie Angel! ( Nie moge sie zabrac za pisanie ... Moze jutro? )

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo,ale to bardzo chcę zobaczyć to, co Wy...czekam na czystość.swoją..wewnetrzną...i czekam na Ciebie Julia we wpisie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo,ale to bardzo chcę zobaczyć to, co Wy...czekam na czystość.swoją..wewnetrzną...i czekam na Ciebie Julia we wpisie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mnie radzić, Doświadczenia przeżytych chwil, upadki na "dno" myśli zagmatwanych. Utrata wiary , przeżycia i skopanie w dzieciństwie swojego ja, uczyniło mnie mocniejszym. Musiałem, a może inaczej, chciałem i przewartościowałem swoje życie. Nie słucham nigdy rad, słucham, czytam życiorysy innych i biorę z nich to co dla mnie dobre i cenne. Jest takie dziwne i mocne powiedzenie - Upadłeś , abym ja nie upadł, podziel się jakie kroki poczyniłeś zanim upadłeś. Twój upadek mnie wzmocnił i dziękuje Ci za Twoje słowa" Żyj z całych sił ...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.