po drugiej stronie...duszy...

Chwila śmierci powinna być lekka...
jak ostatnie spadające z drzew liście.
...gdy nic z niczym nie wiąże...

Kiedy dotrę na lepszą, drugą stronę swojej czarnej duszy....?


  

Komentarze

  1. kawowajulia@poczta.onet.pl4 grudnia 2011 19:05

    Jestem pewna, ze to jeszcze nie ten czas. Jestes mloda, zycie przed Toba. Jak jesien minie- popatrzysz na swiat inaczej. Pojawia sie kolory i sens kazdego nastepnego dnia. Tego Ci zycze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo smutno brzmi ostatni Twój wpis. Mam nadzieję, że kolejny raz dasz radę. Jesteś dla mnie wzorem pod tym względem. Wierzę w Ciebie i trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam nadzieję ze masz rację Julio:)że to tylko jesień...ze zima...brakuje mi śniegu.czystości.we mnie samej jej tak mało...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Tubi.jakoś mam kiepski czas...wiesz...jak kiedyś...chyba sie zestarzałam..czy co...nie wiem...Trzymaj się..napisz co u Ciebie..dawno sie nie odzywałeś:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.