po drugiej stronie...duszy...
Chwila śmierci powinna być lekka...
jak ostatnie spadające z drzew liście.
...gdy nic z niczym nie wiąże...
Kiedy dotrę na lepszą, drugą stronę swojej czarnej duszy....?
jak ostatnie spadające z drzew liście.
...gdy nic z niczym nie wiąże...
Kiedy dotrę na lepszą, drugą stronę swojej czarnej duszy....?
Jestem pewna, ze to jeszcze nie ten czas. Jestes mloda, zycie przed Toba. Jak jesien minie- popatrzysz na swiat inaczej. Pojawia sie kolory i sens kazdego nastepnego dnia. Tego Ci zycze.
OdpowiedzUsuńBardzo smutno brzmi ostatni Twój wpis. Mam nadzieję, że kolejny raz dasz radę. Jesteś dla mnie wzorem pod tym względem. Wierzę w Ciebie i trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńmam nadzieję ze masz rację Julio:)że to tylko jesień...ze zima...brakuje mi śniegu.czystości.we mnie samej jej tak mało...
OdpowiedzUsuńDziękuję Tubi.jakoś mam kiepski czas...wiesz...jak kiedyś...chyba sie zestarzałam..czy co...nie wiem...Trzymaj się..napisz co u Ciebie..dawno sie nie odzywałeś:)
OdpowiedzUsuń