emocjonalna pięciolinia...

skondensowane gesty i słowa...
esencja...
czuję...
przeżywam...
jestem...

rozsiadają się we mnie emocje...
jak ptaki na linii wysokiego napięcia...
niby bezpieczne..a jednak..

czuję...
żal...ból...
gniew i radość.
i złość czuję...
w akompaniamencie smutku...
tuż za nimi..dwa tony wyżej...radość..
pomieszana z zakłopotaniem...
frustracja polana szczęściem...
wstyd obok lęku przysiadł...otula ich nadzieja...
wolność z bezpieczeństwem grają w karty...
zadowolenie przygląda się im z ciekawością...
odwaga i siła asekurują słabość...


czuję...
każdą cząsteczką swojego ciała...
jakie to piękne....

pięciolinia emocji
pod wysokim napięciem...
  

Komentarze

  1. Angel- Ty piszesz tak, ze nie mozna Cie nie odwiedzic. Jest to zwyczajnie niezwyczajne piekno ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Siebie tu znalazłem - dziękuję...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.