cóż...

Buduję ścianę...nie żebym chciała się odgrodzić...
Raczej pragnę podtrzymać dach...
Niech chroni mnie przed deszczem żałosnych myśli...
i krzykiem żalu...

  




Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

kołysałam się...

Szarpię życie za brzeg listka...

czy...?