dryfowanie...

cicho...
nasłuchuję ciszy...

dryfuję...
skrzętnie ukrywam zdania...

nadaję kształt bólowi...

Komentarze

  1. Moje nastroje hustaja sie wysoko. Wczoraj spadlam tlukac sobie juz I tak obolale kolana. Wiadomosci podcinaja mi nogi, spadam na bruk- rozbijam kolana o male grudki kamieni zycia. Raz gora, raz dol. Z gory patrze na swiat wierzac, ze jeszcze bedzie dobrze.Z dolu- nie widze nic I nic mnie nie cieszy. Moja hustawka nie ma mocnych sznurow, ktorych moglabym sie trzymac. Ona jest przymocowana do marzen ...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.