wolniej...
wolniej...
wolniej myślę..
wolniej czuję...
wolniej działam...
wolniej śnię.
Ja…
ekstrakt w całej swej mocy..
cierpki, acz łagodny.
Moje myśli w celi...
wiodą dialog z drzwiami...
Chcą przez ścianę-
ale uszy...
Chcą przez okno-
ale krata.
Więc oklejam je skrzydłami,
dmucham w pióra.
Uczę latać.
wolniej...
wolniej myślę..
wolniej czuję...
wolniej działam...
wolniej śnię.
Ja…
ekstrakt w całej swej mocy..
cierpki, acz łagodny.
Moje myśli w celi...
wiodą dialog z drzwiami...
Chcą przez ścianę-
ale uszy...
Chcą przez okno-
ale krata.
Więc oklejam je skrzydłami,
dmucham w pióra.
Uczę latać.
nooo, ciekawe, poczytam sobie dalej :-) Aha, mała uwaga czepialskiej, w Twoim opisie używasz za dużo wielokropków, to jest męczące dla czytelnika. Dla mnie jest, bo postrzegam Cię jak rozchwianą emocjonalnie osobę, bez jasnych i czytelnych poglądów, taką " chciałabym , a boję się ' :-)
OdpowiedzUsuńNaucz swoje mysli latac ... Niech uniosa sie wysoko. Niech beda wolne- jak moze byc wolny czlowiek. Jestes lagodna- to dobrze. Trwaj w swojej lagodnosci . Badz soba. Moj dzien zapowiadal sie dobrze, a konczy sie zle. Takie zycie ... Mam cierpkie mysli I wcale nie chca latac ... One sa ciezkie jak olow. Dotykaja ziemi I nie chca sie oderwac od codziennosci. Ktos mnie dzisiaj zasmucil- a przeciez jestem silna kobieta ... Dalam sie zranic- blad. Dalam sie sprowokowac- blad. Zmienie to. Obiecuje ...
OdpowiedzUsuńNie sadze zeby wielokropek swiadczyl o rozchwianiu emocjonalnym :) diagnozowanie jednak prosze,zostaw specjalistom... ja tam lubie wielokropki i nie mam za bardzo zamiaru z tej lubosci rezygnowac:) to moje miejsce... a w nim ja...taka wlasnie...z wielokropkiem.
OdpowiedzUsuńSilna..nie znaczy ze stali...
OdpowiedzUsuńkażdy czasem da sie wyprowadzić w pole niechcianych uczuć...
sprowokować drugiego człowieka jest łatwo.nie bądź dla siebie taka surowa...