przeglądania pamiętników ciąg dalszy...

Nie mów proszę,
że jestem brudna.

Szorstka żywica
płynie po moich stopach.

Naprawdę nie jestem czyjaś.

Nie umiem odbierać słów
odbijających wspomnienia.

Słyszałam o ludziach,
którzy zaklinają szczęście.

Zabierzesz mnie tam?

Komentarze

  1. Ludzie, ktorzy zaklinaja szczescie ... Sama chcialabym takich spotkac. Poki co- cierpie. Troche ...

    OdpowiedzUsuń
  2. skad cierpienie...
    kiedy Cię gdzieś odnajdę...?
    gdzies gdzie to cierpienie będziesz wylewać?
    nie trzymać w sobie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Chce pisac, ale wciaz brakuje mi czasu lub dostepu do wlasnego bloga. Mam pol godziny przerwy w pracy - pisze w aucie w zeszycie ( brak internetu) . W domu wciaz nie mam czasu na to by " odblokowac" " Kawiarnie" lub zrobic cos nowego. Musze odpoczac. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.