5 dzień po transferze

żadnych objawów.
i nieobjawów też.

drażliwość emocjonalna spowodowana hormonami które przyjmuję.troche obrzęków.ogromny apetyt(to tez po hormonach i sterydach)
płaczliwośc...
i lekkie niepanowanie nad emocjami.
no dobra..spore niepanowanie nad emocjami.
ale to nie nowość...tez tak przeciez miałam poprzednio.

lekkie bóle brzucha...takie"ciągnięcie"...
nic poza tym...
zwariuję do 14 dnia.

ktos potrafi przesuwac czas?
trochę chociaż..
proszę...

310978_10150877782940232_649590231_21604878_1487847450_n

Komentarze

  1. Czasu nie potrafie przesunac- chociaz tez tak bym chciala. ... A jeszcze bardziej - zatrzymac ... Miotam sie. Bedzie dobrze- czuje to. " Czucie I wiara wiecej mowia do mnie ... " - tak, powtarzalam z mlodziakami romantyzm :-) A teraz jeszcze 2 tygodnie do wakacji.Jakies one inne, bezplociowe, bezplanowe. Chicaz ciesze sie- mama do mnie przylatuje !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mi sie bledow narobilo ! Literki skacza jak oszalale ! Mialo byc " bezplciowe" I "chociaz". Wciaz cos poprawiam. Ostatnio najczesciej - sama siebie ...

    OdpowiedzUsuń
  3. nie bedziesz sama-to najwazniejsze. bedziesz z kimś..kto jest ci blisko..moze dzieki temu wakacje nabiorą innego koloru.przyjeżdzasz do Polski czasem?

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przejmuj sie skaczącymi literkami.widocznie tak potrzebują:)

    moje też skaczą..przemieszczaja sie...gubią i odnajdują:)

    przecież to zupełnie nie o poprawnośc chodzi...prawda? :)

    ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy tylko moglam bylam w Polsce- co 2 lata. Ostatnio -10 tygodni w 2011 roku, jeszcze przed ... "trzesieniem ziemi". Teraz nie wiem kiedy przylecimy ... Sytuacja tak bardzo sie zmienila ... Mam nowa prace - a w niej 5 dni wolnego ( w roku ! ). Moze uda mi sie przyleciec w 2015 ? Ja juz nic nie planuje ... Ot, zycie. Ciesze sie, ze mama przyjezdza juz za tydzien- ale jeszcze nie umiem tego okazac. Co do literek - to niech robia co chca ! :-))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.