do żywego...
czuję wszystko jakbym żyła
bez skóry...
za bardzo...
zbyt głęboko...
stawiam pierwsze kroki
na płaszczyźnie nowych emocji.
intensywności.
barw.
nie zawsze potrafię je jeszcze nazwać.
przypasować.
zharmonizować.
ale są moje.
i nawet jeśli bolą...
to chcę je czuć.
bez skóry...
za bardzo...
zbyt głęboko...
stawiam pierwsze kroki
na płaszczyźnie nowych emocji.
intensywności.
barw.
nie zawsze potrafię je jeszcze nazwać.
przypasować.
zharmonizować.
ale są moje.
i nawet jeśli bolą...
to chcę je czuć.
Masz racje- wszystko cokolwiek sie dzieje jest tylko Twoje ... I nikt oprocz ciebie nie zrozumie tego tak dobrze jak ty sama.
OdpowiedzUsuń