Odwagi Aga.
Odwagi.

Skup się na tym co ci wyszło.
na tym co się udało.

przypomnij sobie dobre chwile.

pamietasz motyla cytrynka którego miałaś mozliwosc obserwować zanim otrzymał skrzydła?
pamietasz jak walczył by wydostac sie z kokonu?

a groszek?pamiętasz jego zieleń?
pamietasz jak wpadał do fartuszka cioci?

Aga..spokojnie..przypomnij sobie...
kolory...przypomnij sobie kolor chmur gdy ciocia mówiła ze gdy pojawia sie takie smugi przy słońcu-to znaczy że ona daje znak...ze jest...

kolor niebieski-pamiętasz?taki miała chustka..twoja ulubiona..podarowałaś ją pani w hospicjum...
pamietasz jak pięknie się uśmiechnęła?

zapach malin - pamiętasz małą kobiałkę którą babcia ci kupiła?maleńką? którą podzieliłaś się z dzieciakami w kojcu w domu dziecka?

dźwięk...brzozy...dobrze wiemy..obie..że one szumią inaczej niż wszystkie drzewa..pamietasz tą przy grobie żółnieża...na który nikt nie zaglądał..a Ty ciągle przynosiłas mu śiweczkę...kwiaty..i gałązkę brzozy?miałaś jakies 5 lat....

pamiętasz loki cioci? pamiętasz..wiem... i zapach szamponu familijnego:) zapach placków pieczonych na blacie pieca...

pamiętasz kolor piór twoich ulubionych kur?prawda ze były różne? a puch kaczek? ten leciutki? pamiętasz domek dla dzdzownicy?:)
pamietasz ślimaki w wiaderku które chciałaś uratowac przed deszczem? i żabę ktora utknęła za wersalką?:)
pamietasz to kocię które przyniosłaś ze śmietnika ?

pamiętasz pisklaka którego o 23 zaniosłaś do niezadowolonego weterynarza?

pamiętasz jak ciocia pozwoliła Ci zatrzymać jedną kaczuszkę? jak chodziła za tobą? aż stała się dorosła?

pamietasz kolor wody w Chorwacji? i jej zapach?pachniała...naprawdę pachniała...

a kształt szkiełek wyszlifowanych przez morze?

Pani Ela dała Ci słonia ze szkła..a Aga kamyk...
nie zapominaj o tym.
Asia muszle i otoczaki...
potrafisz przywolać w myślach ich strukturę?

Aga..masz duzo dobrych wspomnień...
trzymaj się ich...

odwagi....

533241_10151176347217755_217831630_n

Komentarze

  1. zamknac oczy...poczuc zapach i kolory tych najpiekniejszych chwil. Wtedy przychodzi spokoj a na twarzy moze nawet pojawi sie maly usmiech:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tutaj pieknie .... Ja tez pamietam ...zapach poziomek, ktore ciocia przywiozla mi ( w sloiku ) na kolonie zuchowa do Z. Krem poziomkowy ( rosyjski) w malutkim srebrno-zielonym pudeleczku- pachnial tak, ze chcialam go zjesc :-) raz nawet sprobowalam- brrr ..:-) bursztynowy krzyzyk, ktory znalazla kolezanka w dziupli starego drzewa, kiedy wybierala prochnice do kwiatow ( krzyzyk byl datowany- z Powstania Styczniowego- wtedy w ogole nie wiedzialam co to znaczy I kiedy to bylo ) .Pamietam wyniesiona przed dom- balie pelna cieplej wody -to byly moje jedyne moje wakacje u ojca ( trwaly 2 dni), No I slimaki,ktore zbieralam po drodze, aby nikt po nich nie przejechal ... Ptaki, ktorym moja babcia rozwiazywala sznurki zpowiazanych nozek ( zostala pozniej zapisana w Zlotej Ksiedze Ligii Milosnikow Przyrody - czy cos takiego jeszcze w Polsce istnieje ? ) .Pamietam pomaranczowy kolor skal w Arizonie ( jeszcze tam powroce) I Indian w rezerwacie z plemieia Navajo ( moich ulubionych ). No I ten kamien w ksztalcie serca ( bardzo wymowny ) , ktory wciaz mam od mojej dawnej, pierwszej miosci ... I wiersze, I listy, I duzo wiecej ... Bardzo ci Angel dziekuje za to, ze przypominajc sobie wazne szczegoly z Twojego zycia, mialam szanse przypomniec sobie dawna siebie ... Dziekuje .

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.