raz.dwa.trzy. kłamię ja-czy ty?

W moich oczach wyryły się palącym śladem
światła wszystkich przebytych ostatnio dróg...
oślepiły mnie
i za każdym razem wywołują niewyobrażalny ból...
moje ciało jest w ciągłym ruchu.
póki trwa,
trwa iluzja życia,
iluzja doczesności i zmienności.

lecz ja nie żyję.
codziennie odbywam rytuał kłamstwa...

nakładam maskę życia -
nadaję skórze kolor...

nakładam maskę uczuć -
nadaję ustom i policzkom różaną barwę...

nakładam maskę zrozumienia -
w oczy wkładam drobiny szkła.

nakładam maskę...
wyruszam w podróż w bezduszny,
złowrogi i doskonale znany świat.

to nie jest depresja, to nie rozpacz.
to rezygnacja i swoista akceptacja...

w dzień staję twarzą w twarz z apatią ulic i masą ludzkich twarzy, beznamiętnych, zmęczonych głosów, pustych dłoni i pustych oczu...
codziennie mijam armię zombie,
armię wyzbytą z marzeń.

nie sypiam w nocy, słucham łkania wiatru i płaczu gwiazd...
śpiewu bezdomnych snów...
kwilenia niemowląt.

co noc odrywam z siebie siebie...
zmywam z ciała warstwy brudu i obcych dłoni. w
wyjmuję z ust obce słowa i wypłukuję oczy z twarzy... wyciągam z pod skóry oddech i krzyki...
z kości wytrząsam obietnice.

moja podróż trwać będzie jeszcze jakiś czas.
wraz z nocą, wraz z dniem wyruszam wciąż i wciąż na nowo- uciekając od siebie do siebie.
gonię własny cień uciekając od ciała,
powstrzymując łzy i gasząc nimi pragnienie.


2884652

Komentarze

  1. Alez my klamiemy caly czas. No, moze inaczej- bardzo czesto. Klamstwo jest wpisane w " dobre wychowanie" - bo klamiemy cioci, ktora upiekla sernik I chociaz nam nie smakuje, to go chwalimy. Klamiemy pracodawcy- bo naprwde nie mozemy powiedziec wszystkiego o sobie. Klamiemy tych, ktorych kochamy- aby ich nie urazic. Klamiemy samych siebie, bo wtedy latwiej jest nam zyc I rozumiec innych. Kiedys napisalam, ze chcialabym miec " dar samooszukiwania sie " jaki maja matki. Teraz wiem, ze nie jest mi potrzebny. Pozdrawiam cie !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.