dialog...
tak sobie tez myślę o tej idealizacji..ze takie pragnienie prawdy jest w Tobie...
takie przyznania się i wzięcia odpowiedzialności....
niestety..80%ludzi w takich sytuacjach tak nie robi...
próbują się wybielić...
odbarczyć....
sprawca nigdy tego nie robi...
a jeśli już..to po długiej terapii..jeśli jest na niej szczery i ją skoń
czy...
takie przyznania się i wzięcia odpowiedzialności....
niestety..80%ludzi w takich sytuacjach tak nie robi...
próbują się wybielić...
odbarczyć....
sprawca nigdy tego nie robi...
a jeśli już..to po długiej terapii..jeśli jest na niej szczery i ją skoń
Ciesze sie, ze wrocilas, ze jestes. Trudno jest sie nam przyznac do tego, co zrobilismy zlego. No, ale oczyszczenie jest wazne.
OdpowiedzUsuńMi bardziej chodzi o to, ze ktos zrobi cos zlego ..na przyklad mi... a potem ja bym oczekiwala zeby przeprosil... przyznal sie... mial honor...odwage... nie klamal.
OdpowiedzUsuńale to moje glupie cos...