"Jest we mnie teraz coś, co w kazdej chwili może wybuchnąć łzami"
poniewczasie popełniam
odkrycia życiowe.
Ze strachu
gryzę się we własny oddech.
Usta przemyśleń
zaciskam do krwi.
Dziwię się swoim nowym,nabytym ograniczeniom.
kiedyś dałabym i zrobiłabym dla innych wszystko.
Dziś nie potrafię.
Mam już jeden nóż w plecach...
na drugi brakuje miejsca...
"Co Ty przeżyłaś tak naprawdę...byłaś w życiu z jednym facetem. ludzie w twoim wieku zwykle są po wielu związkach..różnych doświadczeniach...nie kochają..nie angażują się...doświadczają..próbują... spróbuj tak. poznaj kogo tylko chcesz. nie trzeba od razu kochać do utraty tchu"...
"nie rozumiem"-odpowiedziałam.
baczniej się przyglądam ludzkim samotnościom.
wyłączonym uczuciom.
zamrożonym emocjom.
są wolni?
szczęśliwi?
ja odmrożona i czuła niczym naciągnięta do granic możliwości struna jestem od nich szczęśliwsza?
jest mi łatwiej?
nie...
wiec może lepiej być zamrożoną..zimną suką... ?
https://www.youtube.com/watch?v=fG5fN8KRVqw
odkrycia życiowe.
Ze strachu
gryzę się we własny oddech.
Usta przemyśleń
zaciskam do krwi.
Dziwię się swoim nowym,nabytym ograniczeniom.
kiedyś dałabym i zrobiłabym dla innych wszystko.
Dziś nie potrafię.
Mam już jeden nóż w plecach...
na drugi brakuje miejsca...
"Co Ty przeżyłaś tak naprawdę...byłaś w życiu z jednym facetem. ludzie w twoim wieku zwykle są po wielu związkach..różnych doświadczeniach...nie kochają..nie angażują się...doświadczają..próbują... spróbuj tak. poznaj kogo tylko chcesz. nie trzeba od razu kochać do utraty tchu"...
"nie rozumiem"-odpowiedziałam.
baczniej się przyglądam ludzkim samotnościom.
wyłączonym uczuciom.
zamrożonym emocjom.
są wolni?
szczęśliwi?
ja odmrożona i czuła niczym naciągnięta do granic możliwości struna jestem od nich szczęśliwsza?
jest mi łatwiej?
nie...
wiec może lepiej być zamrożoną..zimną suką... ?
https://www.youtube.com/watch?v=fG5fN8KRVqw
Zamrozone zimne suki tez sa samotne. Przychodza do domu z przyklejonym na potrzeby ich " szczescia" usmiechem I wyja w poduszke, bo tak naprawde sa bardziej samotne , niz my ... wrazliwe z emocjami na wierzchu. Najwazniejsze to byc soba- dobra, zla, madra, glupia, ale soba. Najwazniejsze to przetrwac to, czego inni by nie przetrwali. Moja mama pyta skad mam tyle sily. Nie wiem ... Ja tak wlasnie zyje. Pomimo wszystko I wszystkiego - zyje pelnia zycia I ciesze sie z kazdego dnia. Dzisiaj kosilam trawe ( myslalam ze padne przy maszynie ) zjawil sie sasiad I mi pomogl ( zabral trawe- nie musze jej jutro wynosic do wyrzucenia :-) ) Maly gest a dla mnie wielki. Ja tez jestem Angel monogamiczna, chociaz monogamia zdarzyla mi sie podwojnie :-) Mozna tak ? Mozna. Wszyskiego mozna w zycu doswiadczyc. Trzeba tylko zaczac zyc. Ja probuje, chociaz jeszcze daleka droga przede mna .... Bardzo daleka. Ale staram sie. I Tobie w maju - miesiacu pachnacym konwaliami I bzami ( wszystko mam przed domem )- zycze Angel spokoju I milosci. Bede u ciebie czestszym gosciem , wreszcie rok szkolny dobiega konca !
OdpowiedzUsuńNiemy krzyk , miliony złych okrutnych doświadczeń,a przez to wiele zniszczeń, chłodu , wykończenia do granic....i przeraźliwa samotność, sakrameńsko to znam, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam
OdpowiedzUsuńBardzo chciałabym się z Panią skontaktować. Czy jest możliwość kontaktu telefonicznego z Panią, w celu dokładnego wyjaśnienia o co chodzi.Mój mail: z.kasterka@tvn.pl
Pozdrawiam serdecznie
Zuzanna Kasterka