tlę się

ostatni płomień ciebie
gaśnie...

FB_IMG_1447333185147

Komentarze

  1. Witaj,chciałam tylko napisać,że jesteś wspaniałym człowiekiem,poznałyśmy się kiedyś na jednym forum jesteś dla mnie aniołem.Trzymaj się ciepło i bądź dzielna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrocilam ... Bede. Dziekuje ze ty jestes . Aniolem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasik..nie jestem...
    bywam wredna..gnusna..
    Czesto smutna.
    ciesze sie ze zagladasz :*

    OdpowiedzUsuń
  4. 10 lutego probowalam sie zabic w wyniku splotu zdarzen,duzo sie dzialo i nadal dzieje wreszcie powiedzialam to,ze bylam molestowana,niestety nadal siedze w psychiatryku i tylko leki mi daja a to nie jest rozwiazanie,nie te droga :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wierze, ze jestes w dobrych rekach i pod dobra opieka. W psychiatryku ustawia Ci leki. Wyrownaja nastroj. Potem trzeba isc na terapie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Problem w tym,ze ja w te ich leczenie nie wierze,mysli sa te same od nich zero wsparcia mam przynajmniej ja tak to czuje. Mam 32 lata nigdy nie bylam w zwiazku a o dzieciach moge zapomniec tak boje sie mezczyzn a z drugiej strony chce czuc sie i wygladac jak kobieta.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli sie w cos nie wierzy, to jak miałoby pomóc?
    psycholog jest odpowiednim człowiekiem, do pracy z takimi przeżyciami. przeciętni ludzie mogą nie być w stanie udźwignąć takich sytuacji,wyznań.
    Ja również myślę, że nie mam na tyle siły by takie informacje dźwigać, ale jeśli się zdecydujesz-pomogę Ci znaleźć psychologa. Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem, narazie jestem w szpitalu psychiatrycznym i nie w glowie w psycholog tylko wydostanie sie z tego miejsca. Czuje sie jakbym cos zlego zrobila i za kare musze tutaj siedziec.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.