jest dobrze maleńka...

to wykracza poza cokolwiek...

jest większe aniżeli wszechświat i o wiele bardziej skupione,
aniżeli jakakolwiek gwiazda...

pulsuje własnym rytmem,
pulsując rytmem mojego oddechu i serca,
oddechu milionowych miast
i miliardów śpiących ludzi...

stało się bytem niematerialnym...
okalającym wszystko szczelną powłoką,
zasnuwając niczym dymem wszystko,
co jest w zasięgu wzroku,
ukrywając szczyty budynków i wszelkie toksyny,
które sączy pomarańczowe światło latarni...

ukryło szarość i ukryło deszcz...
ukryło słońce i oślepiający blask...

jest po prostu nagle spokojnie.
tak nagle wszystko jest na swoim miejscu...

i wydaje się, że tak jest od zawsze
i wydaje się, że ten chaos jest oddzielony szklaną ścianą
i jest tak po prostu, dobrze, spokojnie, bezpiecznie.

12003150_831114700321242_8240340599170101717_n

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.