wywar z życia...
Słuchałam dziś radio...jakieśtam....
reklama.
zwykłam omijać mentalnie tą działkę.
aż tu nagle!!!!
"Teraz nie tylko 30,40 czy 50% smaku Kucharka!
Teraz nawet 60% smaku Kucharka w Kucharku!!!
wtf !?
/pomyślałam zwięźle.../
po czym zatopiłam swe myśli w dzisiejszej rozmowie ratunkowej...
o złym świecie...
co nie jest taki zły.
I że tylko patrzeć aż ktoś stworzy wysokoprocentowy wywar z życia.
żeby móc żyć na 40% na przykład jeśli nie czuje się na siłach.
i trochę procent prawdziwego smaku substytuje (jest takie słowo???) suszona marchewka bez GMO.
nie będę musiała żyć na tyle procent co teraz...
tych co mi tak kazą tak ryzykować- skażą na długie lata cierpień.
przyjdzie lepsza zmiana.
dla każdego z nas...
reklama.
zwykłam omijać mentalnie tą działkę.
aż tu nagle!!!!
"Teraz nie tylko 30,40 czy 50% smaku Kucharka!
Teraz nawet 60% smaku Kucharka w Kucharku!!!
wtf !?
/pomyślałam zwięźle.../
po czym zatopiłam swe myśli w dzisiejszej rozmowie ratunkowej...
o złym świecie...
co nie jest taki zły.
I że tylko patrzeć aż ktoś stworzy wysokoprocentowy wywar z życia.
żeby móc żyć na 40% na przykład jeśli nie czuje się na siłach.
i trochę procent prawdziwego smaku substytuje (jest takie słowo???) suszona marchewka bez GMO.
nie będę musiała żyć na tyle procent co teraz...
tych co mi tak kazą tak ryzykować- skażą na długie lata cierpień.
przyjdzie lepsza zmiana.
dla każdego z nas...
Zycie jest czasami " zle zepsute" I dlatego nie mozna szybko go naprawic. 40 % wystarczy, aby poszukac sens i zyc. Trudno jest teraz znalezc cos prawdziwego. Tacy jestesmy zmodyfikowani., ulepszeni, uodpornieni. Ale czy naprawde ? Sztuczne rzesy, sztuczne paznokcie, sztuczne biusty, sztuczne usmiechy, sztuczne zycie. I tylko sztuczny moid w czasach kryzysu smakowal jak ten prawdziwy. A'propos miodu- polecam " Sztuczny Miod " w wykonaniu Kasi Groniec. Ta piosenka to byl kiedys " hymn mojego zycia". Dzisiaj Angel mamy Swieto Dziekczynienia- wiec dziekuje ci, ze jestes. Zaraz wybieramy sie na tradycyjnie podanego indyka. Moglabym byc wegetarianka, ale wygrywa tradycja. Troche sztuczna, bo to przeciez nie do konca nasz kraj.
OdpowiedzUsuńZaraz przypomnialo mi sie ile cukru w cukrze jest. Co do tych % to dla jednego 100% moze oznaczac co innego niz dla drugiego. Bo np dla mnie te 100% zycia to praca, pomoc rodzinie, czasami pojsc do kina, cos kupic i to wszystko. Moze to troche plytkie ale to moje "100%" Kazdy patrzy ze swojej perspektywy.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń