Pomiędzy wojnami.

Tu istnieje. I bardzo chcę w nim być.
W odwiedzinach. Spotkaniach. Ważnych rozmowach, w chichraniu. W puzlach i historii. W smutku i nadziejach.
W opowieściach i wspomnieniach.
Chcę być w "tu"... I w "teraz".
Nie hamować tego, czego trzeba doświadczyć. Pobyć w tym.
Codziennie dziękuję za ludzi w moim życiu. Nawet jeśli to właśnie ludzie przysporzyli mi tyle cierpienia i zawodów.
To ludzie sprawiają, że ciągle wstaję.
Dziękuję.
PS. G. Bo jak nie my, to kto? bty

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.