słodko...

Wiosennie...pachnie wiosną...
zielenią...
marzeniami..

Taka słodycz nieczysta wplątała mi się między rzęsy…

nie wiem, jak ją odgonić…

nie chcę odganiać… 


Wspaniale jest mieć możliwość stwierdzenia „wolę coś od czegoś”…
kiedyś też mogłam...
Teraz mózg mój podąża nieodgadnioną dla mnie ścieżką...
Czasem, kiedy ogromnie się postaram, mogę wpływać na bieg swoich myśli…
ale jest to iście nadludzki wysiłek…

Sny?
Ostatnio wszystkie kończą się rzeźnią…
nie umiem tego kontrolować…
nieprawdą jest, że nie wiem, co to oznacza…
ja nie chcę wiedzieć!
Od pewnego czasu zamykam się na wiele odpowiedzi...
Szczególnie, gdy widzę w nich to wielkie szyderstwo…
A serpentyny ze słów to jedynie barwny futerał, niestety pusty w środku…
nie tyle może pusty, co spustoszony…
mój mózg zeżarł sam siebie...

Wychodzę zatem na spotkanie zmorom...
niech do krwi szarpią,niech zjedzą…
a ja oczy zamknę na dłużej…
to chyba odwagi przejaw…


  


Komentarze

  1. dirt_devil@amorki.pl2 marca 2009 15:55

    Sny katastroficzne to oznaka, że mózg jest przepracowany albo ma do przemyślenia coś, z czym nie daje sobie rady....... pozdrawiamwww.dirt-devil.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. ten tekst, i to zdjęcie, Ty wierzysz, że będzie lepiej, że idzie dla Ciebie lepsze. Nadzieja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiekne zdjecie -dajace nadzieje. Bedzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Swiat radosnych, dobrych- pachnacych wiosna. Napisz co tam u Ciebie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. kawowajulia@poczta.onet.pl26 maja 2009 05:21

    Hej, co z Toba? Napisz slowko- czekamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w szpitalu juz 3miesiac.odezwe sie jak wroce.dzieki za pamiec.tule.

    OdpowiedzUsuń
  7. Angel-jestesmy myslami z Toba! Bedzie dobrze. A jak juz wrocisz daj znac. Pamietasz, ze pisalam iz "komputer ma dusze".Nadal w to wierze. Bo przeciez chociaz sie nie znamy- wspolodczuwamy . Pozdrawiam Cie serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przesylam Ci najcieplejsze mysli! Badz zdrowa i szczesliwa! No i niech spelniaja sie Twoje marzenia! Ja wylatuje w poniedzialek do " kraju tego, gdzie kruszyne chleba ...". Sercem juz tam jestem! Tak wiec telepatycznie bedziemy blisko! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cztery miesiace to dlugo. Bardzo dlugo . Czekamy na Ciebie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.