..do mety...
wczoraj został przesłuchany ostatni świadek..jeśli dowiozą na czas akta-28go będzie zakończenie przewodu sądowego.potem wyrok.
czuję spokój...
czekam na koniec.
wygrałam...z przeszłością..z demonami...z wizją oprawcy jako "wszechmocnego"...
ja jestem silniejsza...
i to jest cudowne...
za niedlugo będe pojawiać sie częściej:)
czuję spokój...
czekam na koniec.
wygrałam...z przeszłością..z demonami...z wizją oprawcy jako "wszechmocnego"...
ja jestem silniejsza...
i to jest cudowne...
za niedlugo będe pojawiać sie częściej:)
Ciesze sie, ze bedziesz czesciej tutaj. Trzymam kciuki, aby wszystko dobrze poszlo i aby wreszcie skonczyl sie ten koszmar przeszlosci. Bedzie dobrze, a wtedy zakwitnie Male Szczescie!
OdpowiedzUsuńgratuluję,i zazdroszczę Ci (w dobrym tego słowa znaczeniu) odwagi, determinacji, wytrwałości i cierpliwości,ale niewątpliwie zostaniesz nagrodzona, bezcenną nagrodą: wolnością i spokojem ... i szansą na normalne życie.pozdrawiam
OdpowiedzUsuń