czasem płaczę.

żyję wstecz...
budzę się,nim zasnę...
wędruję do pożegnań
i witam przeminione...
rozpalam się chłodem lodu...
marznąc żarem ognia.

czasem płaczę.

Komentarze

  1. Powiedzialam "Przepraszam, ze czasem placze ..."
    " Alez mamo, ty nie placzesz czasem. Ty placzesz codziennie ..."

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

czy...?

jesiennieję...

bang,bang.