...dotąd doszliśmy...
są różne wymiary bólu.
najtrudniejszy jest ten,gdy boli dusza.
gdy skowycze w cierpieniu..
zwija się w kłębek.
zaciska pięści.
najtrudniej jest...gdy się traci nadzieję.
a wraz z nią urywa się ta nitka,która łączy z życiem.
najsmutniej,gdy człowiek patrzy...
i nie widzi.
nic.
najboleśniej...
gdy chce już przestać walczyć.
a jeszcze nie może.
najtrudniejszy jest ten,gdy boli dusza.
gdy skowycze w cierpieniu..
zwija się w kłębek.
zaciska pięści.
najtrudniej jest...gdy się traci nadzieję.
a wraz z nią urywa się ta nitka,która łączy z życiem.
najsmutniej,gdy człowiek patrzy...
i nie widzi.
nic.
najboleśniej...
gdy chce już przestać walczyć.
a jeszcze nie może.
Tak, ból duszy jest niemalże nie do zniesienia. Trzymaj się mocno tej nitki łączącej z życiem, nie pozwól jej się zerwać. Zawsze jest jakiś powód, aby żyć ...
OdpowiedzUsuńMoge tylko powtorzyc za przedmowczynia- " trzymaj sie tej nitki laczacej z zyciem ..." Nie pozwol, aby sie zerwala. Odkrywam takie zakamarki psyche, o jakich nigdy nie wiedzialam, ze istnieja .... Poznaje sie na nowo. Ale jest szansa na normalnosc. Kiedys. Tobie tez zycze " swiatelka wtunelu", bo ono daje to co potrzeujemy najbardziej- spokoj,wyciszenie I nadzieje. Angel- jestem z Toba .
OdpowiedzUsuń